To co złotkom się nie udało…
Nie będę wspominał jak skończyły się mistrzostwa świata dla naszych Złotek. Kto wie ten nie potrzebuje przypomnienia, kto nie wie…niech lepiej się nie dowiaduje. Jednakże nadal mamy szansę być “Big in Japan”! Zaczęły się mistrzostwa świata mężczyzn i chociaż tutaj nie mamy zbyt wiele tytułów…to jednak liczymy na nich bardziej niż na kobiety. Dzisiaj reprezentacja szybko i gładko pokonała Chiny (25:21, 25:20, 25:21). A wkrótce będzie grała z Argentyną i w zasadzie najwięksi rywale w grupie będą z głowy. Ponownie będę mógł obejrzeć mecz Polska-Japonia już bez strachu, że możemy to przegrać. Japończycy dostaną ostro popalić jak kiedyś za starych, dobrych czasów.
Miło by było obejrzeć te mecze na żywo. Niestety ponownie trzeba wstawać rano, o nieludzkiej godzinie, aby przeżyć te emocje. To jeden z tych pechów jeżeli chodzi o wszelakie rozgrywki w Japonii…




